... W tym całym ferworze sprzątania, układania, przekładania itd zapomniałam pokazać co przyniósł nam w tym roku Zajączek! :) Wzięłam udział w Mamowo Blogowej Wymianie Zajączkowej na stronie
Agnieszki . Ja byłam zajączkiem
Agaty (mam nadzieję, że dotarła paczka), a moim zajączkiem była
Marta :)
I takie oto śliczności dostałam:

Dla Maleństwa"odbarpnik"-na beknięcia maluszka (dziękuję!) i smoczek, dla mnie pięknie pachnące mydełko a do tego ciastka własnoręcznie (!) pieczone przez Martę i zające do dekoracji (wiszą na gałązkach w wazonie). BARDZO dziękuję Zajączku! :)) A! tylko jeden zając ucierpiał w podróży ;) :*
Lubię skrobać pisanki - i jest to "moja działka" w szykowaniu koszyczka do święcenia i w tym roku także parę wyskrobałam. Oto one:

Co prawda bez szaleństw, ale zawsze. Kilka lat temu, gdy mieszkałam jeszcze w Irlandii i zostawałam tam na Wielkanoc - wyskrobałam wcześniej jajka i wysłałam pocztą, by w domu była ciągłość tradycji ;) Prawie wszystkie dotarły nieuszkodzone :)
A z dzieciowych nowości - maleństwo dalej raźnie kopie. W środę wizyta w przychodni. Z niespodzianek: dotarło wygrane na aukcji łóżeczko -rozmiar 140x70! Spodziewaliśmy się go za 2 tygodnie, a tu wczoraj przyjechało. Teraz tylko poskładać i czekamy. Od wtorku profilaktycznie zacznę się szykować do szpitala, by nie dać się zaskoczyć ;)
Cieszę się, że się podoba :) A szaliczek to nie szaliczek, tylko "odbarpnik" - żeby jak się dziecko na ramieniu nosi, żeby mu się odbiło, to ubrania nie zabrudzić :D Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńAaaa... a to fajny wynalazek! :) nie wpadłabym na to. dziękuję :*
OdpowiedzUsuńSuper łóżeczko :-) i super zajączek :-)
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego na Święta :-)
sliiiiczne jajka!! gratuluje talentu. lozeczko ladne. Nasze nawet nie skrecone... torba do szpitala... to na razie piesn przyszlosci lol, nawet nie wiem gdzie i w ktorej torbie mam co, wciaz jestesmy na etapie skladania podstawowych mebli w nowym mieszkaniu, a tu juz 35 tydzien!!
OdpowiedzUsuńłał jakie super jajka! :)
OdpowiedzUsuń